POWRÓT

Miłosz Pawlik

Miłosz Pawlik

Jeżeli chodzi o karierę zawodową to ostatecznie kilka miesięcy po studiach wystartowałem z własną firmą, uprzednio zahaczając o urząd pracy po dotację. Na początku oferowałem jedynie strony internetowe (projektowanie i programowanie) i usługi pokrewne. Kiedy już sobie wszystko na spokojnie ułożyłem, zacząłem przekształcać działalność w agencję interaktywną, włączając nowe usługi (identyfikacja wizualne w internecie i wydruku, kreacja marki, reklama w internecie itp.) oraz rozszerzając wcześniejsze - portale, e-commerce. Od założenia firmy minęły już 2 lata. W tym czasie miałem także epizody współpracy (wspólne projekty) z innymi firmami z branży zarówno z Jeleniej Góry jak i spoza kraju. Nie jestem z pewnością jakąś renomowaną firmą z branży, ale mam całkiem ciekawych klientów i projekty, co skutkuje wzrostem zaufania wśród ludzi i proporcjonalnym rozwojem. Robię to co lubię i jest ok.

Od początku lipca 2016 r.  mam „wakacje” od standardowej pracy i zajmuje się jedynie stałymi klientami, aby mieć więcej czasu na dokończenie portali internetowych, które chcę otworzyć. Jeżeli tylko uda mi się wykorzystać portale w celach zarobkowych, powoli będę rezygnował z działalności usługowej na rzecz dalszego ich rozwoju, co już od jakiegoś czasu było moim planem.

Dalszą edukację odłożyłem na bok. Edukację w sensie studiów magisterskich, ponieważ z tygodnia na tydzień uczę się czegoś nowego ze swojej dziedziny i branży pokrewnych.Co nie zmienia faktu, że kiedyś chciałbym takie studia podjąć.

Jeśli chodzi o kierunek ETI, najistotniejszymi dla mnie zajęciami były te związane bezpośrednio z programowaniem, które stały na dobrym poziomie i sprostały zadaniu. Na pewno sporo mnie nauczyły oraz dały solidne podstawy aby dalej się rozwijać. A gdybym się jeszcze bardziej przykładał, to z pewnością nauczył bym się jeszcze więcej. Dużo zależy od nastawienia studenta. Pamiętam, że trochę narzekaliśmy na zbyt dużą ilość przedmiotów technicznych względem informatycznych. W zasadzie dobrze, że w programie nauczania takie przedmioty były (w końcu taki kierunek). Mimo że na co dzień nie mam potrzeby posługiwania się informacjami tam zebranymi, to znajomość rysunku technicznego, schematów urządzeń elektrycznych oraz wiedza ogólna z elektrotechniki od czasu do czasu się przydają. Dobrze wiedzieć co i jak. Poza przedmiotami wiodącymi na pewno cenne, choć często traktowane z przymrużeniem oka, były zajęcia związane z ekonomią, marketingiem, zarządzaniem. Informacje, które stamtąd wyniosłem, wiele razy mi się przydały podczas prowadzenia działalności i nie tylko.

Studia na pewno utwierdziły mnie, że dokonałem dobrego wyboru, jeżeli chodzi o kierunek nauki i przyszły zawód. Zmobilizowały do dalszego zgłębiania wiedzy w obranej przez siebie dziedzinie. Zapewniły mile spędzony czas w towarzystwie kolegów i koleżanek oraz fajne wspomnienia.