POWRÓT

Martyna Stec

Martyna Stec
Mnie osobiście dyplom inżyniera przydał się od razu po studiach. Najpierw byłam stażystką w biurze projektowym jako informatyk, potem postanowiłam poszerzyć horyzonty i do kierunku technicznego postanowiłam dołożyć magistra z zarządzania na Uniwersytecie Ekonomicznym. Następnie podjęłam pracę w firmie wykonującej instalacje elektryczne jako specjalista ds controllingu. Ostatecznie jednak wygrała moja pasja...
 
Ze studiów najbardziej przydatne były (ZDECYDOWANIE!) zajęcia praktyczne, głównie z baz danych, technik multimedialnych, projektowania stron internetowych.